Bullet Journal – jak prowadzić minimalistyczny dziennik?

Data ostatniej aktualizacji: 21 października 2019


Moje początki

Próby zorganizowania swojego życia próbowałem podejmować od kiedy tylko sięgam pamięcią. Zawsze wydawało mi się, że potrzebuję jeszcze lepszego narzędzia, odrobinę łatwiejszego sposobu, który spowoduje, że bez wysiłku zdołam notować wszystko, co dla mnie ważne i co ważniejsze umieć się w tym odnaleźć. Testowałem przeróżne aplikacje (możesz przeczytać więcej we wpisie poświęconym bazie wiedzy), stosowałem różne metody (jak choćby GTD), ale za każdym razem po kilku tygodniach stosowania wracałem do mojego status quo i nie zyskiwałem zbyt wiele dzięki moim staraniom.

Bullet Journal początkowo traktowałem tak jak wiele innych metod, które wiele obiecują, ale niewiele dają. Dodatkową przeszkodą był fakt, że polecaną metodą prowadzania Bullet Jorunalingu jest notatnik i długopis. Moje pismo nigdy nie należało do ładnych, a dodatkowo filmy na Youtube w większości pokazywały zdobione dzienniki, których autorzy i autorki wiele czasu poświęcali na piękno (nie żebym miał z tym problem, po prostu sam nie mam ku temu zacięcia).

W końcu jednak stwierdziłem, że zacznę metodą małych kroczków (dużą pomocą był film Nathaniela Drew’a) i po prostu będę dzień po dniu wpisywał kolejne wpisy.

Cóż, gdybym tego nie zrobił, nigdy nie odkryłbym, jak elastycznym i świetnym narzędziem jest Bullet Journal!

Czego potrzeba do prowadzenia Kropkowego Dziennika?

Świetną rzeczą jest fakt, że niezbędne są tylko dwie, a właściwie trzy rzeczy:

  • notatnik (obojętnie jaki – swoje preferencje odkryjesz w trakcie prowadzenia pierwszego dziennika)
  • długopis (lepiej długopis niż ołówek – niemożność usunięcia tego, co się wpisało jest ważną różnicą w stosunku do rozwiązań cyfrowych)

To są podstawy, ale brakuje jeszcze:

  • zaangażowania (powtórzę wszystkich klasyków literatury self-help, ale żaden system nie będzie działał, jeśli nie będziesz go używał)

Struktura Journala

Jeśli poziom Twojego angielskiego na to pozwala, to bardzo mocno zachęcam Cię do przejrzenia wzdłuż i wszerz oficjalnej witryny Bullet Journal. Znajdziesz tam naprawdę wyczerpujące wyjaśnienia dotyczące całego systemu.


Bullet Journal wraz z upływem czasu będzie ewoluował, dopasowywał się lepiej do Ciebie i Twoich preferencji, ale jest kilka podstaw, które dobrze zastosować (jeśli okażą się niepotrzebne – w kolejnym dzienniku możesz po prostu ich nie uwzględniać).

Legenda

Pierwszy element, który okazuje się całkiem przydatny, szczególnie jeśli jest to Twój pierwszy BuJo.

Zapisujesz w nim, co oznaczają poszczególne symbole:

* kropka jest oznaczeniem zadania, które masz do wykonania

– kreska oznacza jakąś myśl wartą zapisania, notatkę

○ pusta kropka jest oznaczeniem wydarzenia

🞺 gwiazdka jest oznaczeniem ważnego zadania (nie powinna się pojawiać częściej niż przy jednym, dwóch zadaniach dziennie)

! wykrzyknik jest oznaczeniem czegoś inspirującego.

> oznacza zadanie przeniesione do kolejnego miesiąca

< oznacza zadanie przeniesione do Planu na przyszłość

* oznacza zadanie, które uznałeś za już nieistotne i niewarte wykonania

🞺 * Wyprowadzić psa na spacer
! - Psy wyprowadzane na spacer rzadziej obsikują kanapę... Hmm..
  * Kupić książkę o brokułach
  ○ Wybrać się na konferencję "Twój Zwierz i Ty"
    - warto zabrać tam psa

I tak naprawdę to tyle. Świetne w Bullet Journalingu jest to, że jeśli nie odpowiada Ci ten system oznaczania, możesz opracować własny, który będzie na tyle dokładny lub prosty, na ile tego potrzebujesz.

Indeks

Podstawowe miejsce każdego BuJo. Warto zostawić na niego 4 strony na początku dziennika tak, by później nie brakło w nim miejsca. Jest spisem tego, na której stronie została zapisana dana kolekcja (to wyjaśnię za chwilę 🙂 ). Ważną rzeczą przy używaniu Bullet Journala jest numerowanie stron. Dzięki temu łatwo wrócisz do ważnych notatek – wystarczy, że w indeksie pojawi się odpowiedni wpis.

Burza mózgów na temat nowego bloga    12-14

Powyższy wpis oznacza tyle, że na stronach 12-14 zapisane zostały pomysły dotyczące nowego bloga. Taki nieco inny niż po prostu notatki i zadania z danego dnia sposób organizacji nazywa się kolekcją.

Dobrze jest, tworząc wpis w indeksie, najpierw zapisać nazwę kolekcji, a dopiero później numery stron lub po prostu zostawić więcej miejsca.

Może się zdarzyć tak, że po jakimś czasie będziesz chciał dodać kolejne elementy do danej kolekcji, a nie zmieszczą się już one na stronach, które wstępnie na ten cel przeznaczyłeś. Wtedy przydaje się elastyczność BuJo. W indeksie po prostu dopisujesz kolejne numery stron do danej kolekcji.

Burza mózgów na temat nowego bloga    12-14, 21, 35-40

Plan na przyszłość

To też ważne miejsce w każdym Bullet Journalu, ponieważ daje możliwość planowania w dalszej perspektywie niż obecny dzień, czy miesiąc.

Możesz go stworzyć w sposób, jaki Tobie odpowiada, ale mi osobiście najbardziej przypadł do gustu sposób, jakiego używa Ryder Carrol, czyli twórca BuJo.

Najlepiej przeznaczyć na niego 4 strony tak, by zmieściło się tam najbliższe 12 miesięcy. Następnie każdą stronę trzeba podzielić na trzy części poziomo i wpisać tam nazwy kolejnych miesięcy (jeśli zaczynasz prowadzić dziennik w październiku, to pierwszym miesiącem wpisanym do Planu powinien być listopad).

Styczeń | Kwiecień
        |
-------------------
Luty    | Maj
        |
------------------
Marzec  | Czerwiec
        |

Dzięki temu tworzysz miejsce, do którego możesz wpisywać zadania, które wiesz, że musisz wykonać, ale nie mieszczą się w zakresie najbliższego miesięcznego Planu.

Plan miesięczny

Powinien zająć dwie strony. Tworzy się go na początku każdego kolejnego miesiąca, aby móc spojrzeć z nieco dalszej perspektywy na cały miesiąc.

Pierwszą stronę zajmuje prosty (tak prosty, jak chcesz) kalendarz. W moim przypadku jest to po prostu lista dni zapisana od góry do dołu. W tym miejscu można wpisywać zaplanowane zadania na konkretny dzień lub wpisywać ważne wydarzenia z danego dnia już po ich wystąpieniu (dzięki posiadaniu tylko jednej linijki trzeba wybrać spośród wielu wydarzeń tylko jedno lub dwa – to pozwala naprawdę skupić się na tym, co było ważne, a nie na bezmyślnym przepisywaniu wszystkiego, co się zdarzyło).

1 W
2 Ś
3 C Kupiłem brokuły
4 P
5 S
6 N Wybrałem się na konferencję
....

Drugą stronę tworzy lista zadań na konkretny miesiąc. Znajdują się też tam zadania, które przeniosłeś w procesie Migracji, o którym opowiem później.

Codzienny wpis

Podstawa Bullet Journal – to miejsce, w którym wpisujesz notatki i zadania, które przyszły Ci do głowy danego dnia. Tworzysz go wieczorem dnia poprzedniego lub rano danego dnia. Następnie w ciągu dnia uzupełniasz go zadaniami, notatkami, które przychodzą Ci do głowy (nieważne, czy dotyczą danego dnia, czy też innego – co jakiś czas powinieneś uporządkować notatki, czyli dokonać Migracji (o tym w dalszej części wpisu).

28.09 SOB

* Napisać nowy wpis o brokułach
* Wykorzystać brokuły do zdobycia władzy nad światem
   * Kupić brokuły
- Książka "Brokuły a władza" okazała się znacznie ciekawsza, ma świetne przepisy
x  wyprowadzić pieski na spacer
* 15.09 zapłacić za domenę

x oznacza zadanie wykonane

Migracja

To zadanie, które wykonujesz na końcu miesiąca, tworząc miesięczny Plan na kolejny okres. Przeglądasz wtedy wszystkie niedokończone zadania z poprzedniego miesiąca i przy każdym z nich zadajesz sobie pytanie: czy to zadanie jest ważne?

Jeśli stwierdzisz, że tak, to dane zadanie przepisujesz na drugą stronę nowego miesięcznego planu, a przy konkretnym zadaniu zamieniasz kropkę w znak >.

Jeśli uznałeś, że zadanie jest już nieistotne, niewarte wykonania, po prostu je skreślasz. Dzięki temu, powracając do tego miejsca w przyszłości będziesz wiedział, że to zadanie nie powinno już zajmować Twojej uwagi.

Dzięki temu Bullet Journal nie staje się kolejnym miejscem, w którym nagromadzone są setki, jeśli nie tysiące niewykonanych zadań, z których każde wywołuje u Ciebie poczucie winy. Jest systemem, który cały czas pozostaje aktualny, podąża za Tobą.

Co więcej?

To już tak naprawdę należy do Ciebie i Twoich potrzeb. Daj sobie trochę czasu. Pierwsze wpisy na pewno nie będą idealne, wiele razy będziesz zmieniał swój system, dopasowywał go do siebie, ale to właśnie jest świetne w prowadzeniu Bullet Journala. To nie Ty musisz dopasować się do systemu, to system dopasowuje się do Ciebie (albo raczej Ty dopasowujesz go do siebie).

Podsumowanie

Myślę, że warto przynajmniej wypróbować Bullet Journal i sprawdzić, czy ten sposób organizacji życia Ci odpowiada. Jeśli ten wpis Ci się spodobał, świetnie byłoby, gdybyś się nim podzielił z jedną osobą, której się przyda. Jeśli chcesz zorganizować swoje życie również w przestrzeni cyfrowej, zajrzyj do wpisu o bazie wiedzy (Knowledge Base). Dziękuję Ci za czas, który poświęciłeś na przeczytanie całego wpisu!

avatar